Nowa rejestracja
Zapomniałeś hasła?
+48 669 731 168 (Po-Pt 7-16 godz.)
0 szt.
0,0 zł
Koszyk jest pusty. Chodźmy to naprawić!
Nie płać za wysyłkę! Dokup jeszcze za 99,0 zł a masz ją za darmo.
 
99,0 zł

Potrzebujesz porady?

Skontaktujcie się z Anetą (Po-Pt 7-16 godz.)!
+48 669 731 168
aneta@manutea.pl

Dlaczego produkty od nas?

  • Dowóz za darmo nad 99 zl.
  • Zadowolonych klientów
  • Dostawa po świętach Bożego Narodzenia

Opinie o Manutea.pl na Opineo.pl

 

 

 



Przygotujmy sobie herbatę tybetańską

19. 6. 2016 2 minuty czytania
„Świeże, dobrze zrobione masło z mleka jaków (po tybetańsku dzimo), właściwie niewiele różni się od krowiego“, twierdzi pan Jurek.

Problem może stanowić jakość jego przygotowania.Czasami przy ubijaniu masła Tybetańczycy nie oddzielą dobrze pozostałości serwatki, która może być przyczyną jego szybszego psucia się, zjełczenia.Masło z mleka jaka ma ogromne znaczenie dla Tybetańczyków, ponieważ jest dobrze przechowującym się, wysokoenergetycznym pożywieniem mogącym przydać się w gorszych czasach.Tybetańczycy uważają je za przysmak, Europejczykom wydaje się być zjełczałe i niesmaczne.Tybetańczycy dodają go do herbaty, aby zwiększyć wartość energetyczną napoju a charakterystyczny zapach z ust neutralizują solą.Gdyby mieli możliwość używania dobrze przygotowanego masła z mleka jaka lub krowiego, użyliby go w pierwszej kolejności.

Równie dobrze można przygotować herbatę tybetańską w domu, masło z mleka jaka możemy zastąpić krowim.

Příprava tibetského čajeSposób przygotowania herbaty tybetańskiej

Tibetský čaj

Dwie łyżeczki najwyższej jakości czarnej herbaty nepalskiej lub podobnej oraz dwie łyżeczki masła zalewamy dwoma decylitrami gotującej się wody i dodajemy tyle soli, aby napój przypominał bulion z kostki (nawiasem mówiąc, szczypta kostki bulionowej poprawia smak herbaty).

Stworzoną w ten sposób mieszaninę należy kilkakrotnie przelać z dużej wysokości, aby herbata w połączeniu z masłem stały się delikatną emulsją.W Nepalu i Tybecie całość ubija się tłokiem w specjalnie do tego przeznaczonym drewnianym naczyniu.Następnie napój odcedza się i głośno chlipie małymi dawkami.Jednocześnie na szklance można ogrzać sobie dłonie, te wysoko w górach bywają zawsze zimne.

Roztopione masło dobrze natłuszcza błonę śluzową warg i pozostawia przyjemne uczucie.W ten sposób usta są dobrze zabezpieczone przed suchym wysokogórskim powietrzem.

Tybetańczycy długo i powoli delektują się herbatą i nigdy nie poprzestają na jednej filiżance.Dbają o to, żeby herbata nie wystygła im, więc między kolejnymi łykami często przykrywają filiżankę drewnianą pokrywką, w przeciwieństwie do nas, gdy przeważnie pośpiech zmusza nas to tego żeby chłodzić herbatę w zimnej wodzie.

Herbatę tybetańską piłem kilka razy w Himalajach, również w domu czasami ją przygotowuję, warto spróbować.

Jiří Sonnek

Możesz zrezygnować w każdej chwili. Newsletter będzie wysyłany co 2 tygodnie.
Zapisując się do otrzymywania informacji o promocjach, nowościach i ciekawostkach wyrażasz zgode na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Obsługa klienta
Dla partnerów

Prezent przy każdym zakupie | Warunki dla firm| | Zniżka za zapisanie się do ManuTips »